Dzień dobry

Dzień dobry

Komiks Stylu, Portrety Człowieka, Przyjaciele, Przyjaźń

Po wielu dniach życia w pętli czasowej, która nie zamierzała się skończyć, dopóki wszystko nie będzie dobre, wreszcie się wyrwałem.

Obudziłem się wypoczęty, choć z obawami. Lecz zamiast niedoskonałości istniała tylko nieskazitelność dobroci. I tak, sąsiad był dobry, sąsiadka także, nawet mieli tabliczkę na bramie z napisem: uwaga, dobry pies. Poszedłem do pracy, i wiecie co? Też była dobra. Szef również. I lunch w przerwie. Zgorzkniała kadrowa dobrocią pałała. Po pracy poszedłem na przystanek i od razu przyjechał dobry autobus. A za kółkiem dobry kierowca ustępował wszystkim innym.

Po całym tym dniu dobroci wróciłem do domu. I byłem kurewsko zmęczony.

5 thoughts on “Dzień dobry

    1. Basiu,
      i bardzo dobrze, że masz własne zdanie. Że nie wszystko, co w tekstach, bierzesz do siebie.
      Zresztą de facto ja inaczej pojmuję/widzę zło i dobro. Złość wg mnie czasem jest dobra, choć tylko czasem.
      Dziękuję za wizytę i słowa.
      ps. Ostatnio coś nie mam sił nawet na komentowanie tekstów, nie napisałem nic od kilkunastu dni, ten tekst nie jest nowy. Postaram się zajrzeć do Ciebie na dniach.

      Pozdrawiam.

      1. Spokojnie, Pożyj krzątaniem się. Ja chyba przystopuję z pisaniem, nie mam specjalnie warunków. Zmieniło się odkąd w 9 m pokoiku z całym życiowym majdanem zamieszkała córka. Śliczna i dobrą skądinąd, ale .. zobaczymy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *